”Statek stojący
w porcie jest bezpieczny, ale nie po to buduje się statki, by stały w portach”
– John Augustus Shedd

Kolejna część moich indyjskich wspomnień to zdecydowanie najbardziej niesamowite doświadczenie pod względem kulturowym – hinduskie wesele. Jeżeli myślimy, że jako Polacy umiemy się bawić, to chyba zapominamy o Hindusach, którzy, jak już robią wesele, to z prawdziwym rozmachem. I to nie jednodniowym. U nich wesele potrafi trwać… pięć dni. Już od pierwszych chwil wiedziałam, że…

Od dziecka miałam gdzieś w głowie to marzenie: „kiedyś tam pojadę”. Tylko że zawsze znajdowały się bardziej priorytetowe podróżnicze destynacje, a Indie wydawały się krajem tak innym od wszystkiego, co dotychczas znałam: trochę onieśmielającym, a jednocześnie fascynującym. To była taka podróżnicza fantazja, którą odkłada się na później, bo wciąż pojawiają się „bardziej rozsądne” kierunki. I…

„Lubisz, lubisz wracać tam, gdzie byłaś już” – tak, nie da się zacząć tego wpisu inaczej niż przytaczając słowa piosenki Zbigniewa Wodeckiego. Dlaczego? Prawda jest taka, że odkąd wróciłam z Islandii, nie było dnia, żebym nie myślała o powrocie tam; nie tęskniła do kraju, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Przysięgłam sobie, że cokolwiek…

Nie będę udawać – to nie będzie profesjonalna analiza techniczna maszyn latających, nie będzie danych o spalaniu paliwa, liczbie foteli ani tabelki z porównaniem rozpiętości skrzydeł. Jasne, interesuję się lotnictwem, lubię patrzeć w niebo i wiem, czym różni się Airbus od Boeinga, ale ekspertką w słownikowym tego słowa znaczeniu na pewno nie jestem. Piszę z…

Nie ma co ukrywać – bilety do Paryża kupiliśmy w takiej cenie, że grzechem byłoby ich nie wziąć. To było jedno z tych kliknięć na stronie starego dobrego Ryana (tak, Ryanaira), które wydaje się genialnym pomysłem… dopóki nie zrozumiesz, że lotnisko Beauvais to tak naprawdę półtorej godziny jazdy od Paryża. Ale cóż, przynajmniej zdążyliśmy nacieszyć…

Czyli przewodnik o tym, kto da ci darmową drożdżówkę, kto traumę w Bombardierze, a kto policzy każdy gram walizki. To nie jest ranking oparty na statystykach, badaniach ani poważnych analizach. To moja prywatna, subiektywna ocena linii, którymi miałam okazję latać. Proszę się nie obrażać, jeśli wasza ukochana linia wylądowała na końcu tabeli. Lecimy! ✈️ Ryanair…


Niebo też potrafi tańczyć
